Dom i Wnętrze

Hygge w ogrodzie, czyli co nas uszczęśliwia

Hygge w ogrodzie, czyli co nas uszczęśliwia

Duńczycy mają swoje wyjątkowe określenie na szczęście. To hygge, czyli umiejętność cieszenia się także drobnostkami, z których przecież składa się nasze życie. To radość z elementarnych doświadczeń, jak ogrzanie się przy kominku w chłodny dzień, jak filiżanka herbaty, jak ciastko domowej roboty. Jak wszystko to, co małe, a tak naprawdę wielkie i rozkoszne. Nasze ogrody to doskonałe miejsca do tego, żeby poćwiczyć tę trudną, jak się okazuje, sztukę szczęścia.

Znajdź czas na wyciszenie i rozpieszczenie w ogrodzie

Hygge to także czas, który się zatrzymuje, żeby wreszcie stać się czasem dla nas. Warto go spędzić na rozkosznym tarasie czy na cudownej werandzie, którą umeblujemy komfortowo, inspirując się aranżacjami ze strony gardenspace.pl. Skandynawskie klimaty podkreślimy, wybierając na przykład prosty stół z drewna teakowego.

Nie ma to jak grill nowoczesny

Jeśli chcemy się rozpieszczać w ogrodzie także od strony smakowej, która tak ważna jest dla budowania hygge, to pomyślmy o dobrym jedzeniu. Dobrym, czyli jakim? Takim, które przygotujemy z naturalnych i świeżych produktów (także z warzyw i owoców z własnego sadu czy warzywniaka). Do tego mięso, ryby i owoce z grilla – a cząstka hygge pojawi się sama! Dlatego warto zainwestować w grill nowoczesny, który umożliwi nam szybkie i bezproblemowe przygotowywanie smacznych dań. W tej kategorii znajdziemy profesjonalne grille węglowe oraz grille gazowe. Oba modele dobrze jest uzupełnić pomysłowymi akcesoriami do grillowania.

Hygge jest proste jak bujanie w obłokach

Hygge to prostota sama w sobie, trochę na wzór tej, z jakiej składa się dziecięcy świat. W ogrodzie nawiążemy do tych prostych przyjemności, wieszając huśtawkę na drzewie. Taką najprostszą na świecie zrobioną własnoręcznie lub tę bardziej wyrafinowana jak fotel wiszący z technorattanu przypominający kokon.

Share: